Rezerwacja samolotów, której członkowie nie muszą sprawdzać dwa razy.
Dla aeroklubów ze wspólną flotą: samoobsługa dla członków, twarda blokada konfliktów i stan techniczny floty widoczny obok grafiku.
Program Klubów Założycielskich — 5 miejsc
Pierwsze 5 aeroklubów dostaje OmniFlyer bezpłatnie na 12 miesięcy. Wprowadzamy Wasze samoloty, członków i grafik w 24–48 godzin — członkowie po prostu logują się i rezerwują.
Bez karty, bez umowy, rezygnacja w każdej chwili — w zamian 15-minutowa rozmowa co dwa tygodnie.
Klub zwykle trafia do nas z jednym konkretnym zdarzeniem: dwie osoby zarezerwowały ten sam samolot na tę samą sobotę i dowiedziały się o tym na lotnisku. To nie jest problem dyscypliny członków — to problem narzędzia, które nie ma pojęcia, czym jest samolot.
W arkuszu i kalendarzu samolot jest napisem. Można go wpisać dwa razy i nic się nie stanie. W systemie rezerwacji samolot jest obiektem, który ma swój stan: nalot, terminy, otwarte usterki, status sprawności. Rezerwacja jest roszczeniem do tego obiektu na konkretne okno czasowe — i dlatego można ją odrzucić, gdy ktoś już to okno zajął.
Cała reszta wynika z tej jednej zmiany. Uziemiona maszyna znika z grafiku, bo system wie, że jest uziemiona. Członek bez sprawdzianu na typ jej nie widzi, bo uprawnienia są przypisane do samolotu. A mechanik planuje na godzinach, które maszyna ma dzisiaj, a nie na tych przepisanych z papieru trzy tygodnie temu.
Sprawdzenie nakładania się rezerwacji następuje przy zapisie i wykonuje je baza danych. Ostrzeżenie w oknie dialogowym, które da się kliknąć „dalej”, to nie jest zapobieganie konfliktom.
Członek latający w każdy wtorek zakłada serię raz, a każde jej wystąpienie sprawdzane jest osobno. Jedna kolizja w szóstym tygodniu nie nadpisze po cichu cudzej rezerwacji. Zarząd decyduje, które role mogą tworzyć serie.
To, kto może rezerwować który samolot, jest ustawieniem — per rola i per maszyna. Nikt nie musi pilnować grafiku, a reguła nie znika wraz ze zmianą zarządu.
Zamknięcie lotu to wpisanie wskazań licznika i Hobbsa. Suma godzin płatowca przesuwa się w tym momencie, a nie przy najbliższym przepisywaniu papierowej książki.
Zgłoszenie usterki idzie z telefonu przy samolocie, ze zdjęciem, i jest prowadzone aż do podpisania przez administratora. Historia usterek zostaje przy płatowcu, a nie w trzech grupach na WhatsAppie.
Aktualny METAR dla Waszego lotniska bazowego wyświetla się obok grafiku. To wygoda, nie narzędzie do briefingu, i nie będziemy udawać inaczej.
1. Wysyłacie listę członków i znaki rejestracyjne. Eksport z arkusza w zupełności wystarczy. Przydadzą się też bieżące naloty i terminy przeglądów, które prowadzicie.
2. Budujemy klub za Was w 48 godzin. Flota, członkowie, role i reguły rezerwacji. Nie dostajecie pustego systemu i instrukcji obsługi.
3. Członkowie dostają zaproszenie i rezerwują. Działa w przeglądarce, więc nie ma czego instalować. Większość klubów prowadzi stary kalendarz równolegle przez dwa tygodnie, a potem po prostu przestaje.
To system, w którym rezerwowanym zasobem jest sam samolot, a nie tekst w wydarzeniu kalendarza. Dzięki temu system może odrzucić nachodzące na siebie rezerwacje, ukryć uziemione maszyny i stosować zasady klubu dotyczące tego, kto czym może latać.
Tak, w klubach samoobsługa jest ustawieniem domyślnym. Członek loguje się, widzi, które samoloty są wolne w interesującym go oknie, i rezerwuje. System pilnuje reguł ustalonych przez zarząd, więc samoobsługa nie oznacza braku kontroli.
Nie. OmniFlyer działa w przeglądarce na telefonie, tablecie i komputerze. Członkowie logują się na app.omniflyer.com — nie ma czego instalować.
To ustawienie klubu. Część klubów woli pełną przejrzystość, żeby członkowie mogli się umawiać między sobą; inne wolą, żeby cudza rezerwacja pokazywała się tylko jako zajęty blok. Swoją własną rezerwację członek widzi zawsze w całości.
Każdy członek może zgłosić usterkę z telefonu i dołączyć zdjęcie. Administrator może uziemić samolot, co natychmiast usuwa go z grafiku, a członkowie z przyszłymi rezerwacjami widzą jego status. Po podpisaniu naprawy maszyna wraca do służby.
Cena jest za organizację i skaluje się wielkością floty, a nie liczbą członków — powiększenie klubu nigdy nie podnosi rachunku. Pierwsze pięć aeroklubów w Programie Klubów Założycielskich dostaje OmniFlyer bezpłatnie na 12 miesięcy.
Napiszcie o swoim klubie, a wrócimy w ciągu jednego dnia roboczego z terminem wdrożenia albo z uczciwym powodem, dla którego jeszcze do siebie nie pasujemy.